![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| Czwartek, 11 Marca 2010 | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Profil
Jest użytkownikiem
E-mail: yestra[znak @]interia.pl Dołączył: 4 Sierpnia 2007 Ostatni raz był: 5 Marca 2010, 23:00 Wyswietlono 5679 razy Średnia ocena publikacji: +1.98 Ilość ocen: 98 Publikacji: 34 Komentarzy: 712 Wypowiedzi na forum: 1 Komentarze
Będąc niezalogowanym nie możesz dodać komentarza.
szkoda.
haha, no dość niezręczna literówka ;)
Przepraszam, postaram się już nie dochodzić :) Być może Twój numer blokuje wiadomości od numerów zaczynających się od cyfr 17, bo tak już bywało.
nawet nie wiesz, jak mnie ranisz, dochodząc!!! a ta w ogóle, to nadal nie dostałem od Ciebie nic na gg :>
śmierć naturalna jest nieunikniona. czyżby w naturze poety była wędrówka? wędrujmy na nowe lądy niosąc ze sobą kaganki własnej twórczości. każda ziemia z czasem staje się jałowa.
No cóż, nie jest jedyny. W sumie 38 użytkowników którzy mieli więcej niż 5 publikacji usunęło wszystkie swoje teksty, tych którzy usunęli ich większość jest 11. Z ostatnich 14 dni osób które usunęły wszystko jest (conajmniej, bo tylko część mam jak policzyć) pięć.
Kolumna najnowszych publikacji obejmuje już niemal miesiąc, a lista najnowszych użytkowników (którzy się logowali w ciągu ostatnich 30 dni) sięga już najstarszego użytkownika, czyli mnie. W sumie zarejestrowanych jest 832. Cephei pewnie do swoich piątych urodzin będzie już zupełnie martwe. Trochę to smutne, ale tak to wygląda. Ja sam nic z tym zrobić chyba nie mogę. Czy to głupie że to piszę ja, twórca strony?
wiklinowy, co Ty pleciesz? ja tu sie pokazałam, zero zainteresowania i nagle czytam że stąd zmykasz? wtf?!
Jest jeszcze nieszuflada.pl, o tyle ciekawa, że swego czasu wiersze użytkowników komentował tam pewien profesor akademicki, zajmujący się lit. współczesną, ale nie wiem, czy współpracuje z nimi na stałe, czy to był jednorazowy wyskok. Poza wszystkim zdarzają się tam naprawdę zdolni młodzi poeci.
chcialabym kiedys stworzyc portal z weryfikacją nowych uzytkowników.
Gdzie indziej nikt niepożądany mnie nie znajdzie, zwłaszcza pod całkiem innym nickiem. Zostałbym tu, by komentować, ale moje czepialstwo straci na wartości, jeżeli nie będzie poparte kilkoma solidnymi wierszami własnego autorstwa.
Teraz przejrzałem zakładki które potworzyłem kilka lat podczas tworzenia Cephei, większość z tych stron już nie istnieje, pozostało to co wymienione wymieniliście wcześniej. Nie będę na siłę blokował ucieczek z serwisu czy linkowania do innych stron, bo to jest bez sensu. W sumie i tak od dłuższego czasu widzę że strona topnieje. Niedawno po raz pierwszy mój nick pojawił się w kolumnie "Najnowsi", co oczywiście nie wróży nic dobrego.
W kwestii nowej strony mam jedną uwagę: taki serwis tworzą ludzie. Jak powstanie nowy portal, to na początku nie będzie nikogo. Jak będzie intensywnie promowany, to zalew wspomnianych wierszyków emo-dzieci jest nieunikniony. Ale jeżeli ktoś ma czas, siłę, umiejętności (niekoniecznie informatyczne) i chęć stworzenia nowego serwisu, to... Może by uczynić Cephei lepszym? Choćby zaczynając od zera. @Wiklinowy: Jakie są to okoliczności które nie pozwalają i publikować tutaj a gdzie indziej tak? Pytam z czystej ciekawości, nie złośliwości.
:|
to ja jeszcze od siebie dodam [Odnośnik]
do zobaczenia... hm... pod innym ADRESEM :))
Konkretna krytyka, mówisz? Tutaj, oprócz Ciebie, już nikt mnie nie krytykuje i pewnie trochę przez to opadłem na laurach. Nastawiłeś mnie pozytywnie do tej fabriki :) Obym się zawsze równał do wielkich.
Jest kilka takich portali - chociażby fabrica librorum (jednak tam się licz z naprawdę mocną i konkretną krytyką, która jednakże potrafi podszlifować warsztat bardzo), poema.art.pl też ujdzie w tłoku. Kiedyś jeszcze żywo uczestniczyłem w portalu poezjaart.fora.pl ale teraz mój zapał trochę opadł. To takie trzy najlepsze moim zdaniem (z naciskiem na pierwsze - tamtejsi autorzy już publiką w takich wydawnictwach jak Wydawnictwo Literackie, Fabryka Słów, Wydawnictwo Czarne).
Jak założycie to dajcie link. Chętnie poczytam coś NORMALNEGO, a nie wierszyki emo-dzieci.
załóżmy jakąś własną stronę :P
Japhy, co mnie interesują jacyś nieudacznicy? Cenię ten serwis i kilku ludzi, którzy na nim publikują, ale pewna niefajna sytuacja - z którą Cephei nie ma nic wspólnego - zmusiła mnie do wykasowania wszystkich publikacji. Jakbyś miał na oku jakieś dobre miejsce do pokazywania swojej twórczości w Sieci to daj znać.
GDZIE CIĘ LICHO PORWAŁO?!! Nie mów mi tylko, że przejąłeś się komentarzami nieudaczników z Cephei? Ten portal nie jest wymiarowy, zupełnie. A jeżeli Ciebie nie ma to i mój pobyt tutaj nie ma sensu, bo byłeś jedynym rzeczowym gościem tutaj i który miał jakiś dystans do siebie.
ej słomiasty. gdzie twoje publikacje?
...no bo mnie krew zaleje. Czego Ty chcesz?
Emo?
Nie biorę ich za bardzo do siebie, tylko tyle ile trzeba:) A opinia innych jest dla mnie ważna :D Pozdrawiam :*
Dziękuję pięknie :*
Nie bierz ich ZA BARDZO do siebie :) Ze mnie też żaden profesjonalista i każdy może mi udowodnić, że się mylę. Pozdrowienia!
Krytyka jest potrzebna...Na pewno przeczytam ten wiersz i dostosuję się do twoich rad. Dzięki, że zechciałeś przeczytać moje wypociny. Nie jest to profesjonalne, bo dopiero zaczynam przygodę z poezją. Pozdrawiam :)
heh x)
tak se dałam ten nick, bo nie chciało mi się nic wymyślać. Weszłam tu tak na próbę, przetestować tę stronę, zobaczyć, jakie oceny będą i czy w ogóle się pojawia;) Ale wymawiać możesz jak Ci się podoba, ja mówię "xoxoxo" ;) Dziękuję i pozdrawiam:)
Nie miej mnie za snoba - zawsze na taką rzeczowość liczę.
No, przeczytałem wreszcie "Goethego" i będę mógł jutro skomentować. Nie spodziewaj się jednak laudacyj, jeno rzeczowości.
Koniec mowy o jakimkolwiek "zakazie"! Mój poprzedni komentarz miał mieć taki podprogowy przekaz, że lepiej będzie jak o tamtym sporze zapomnimy :D
Tu prawie wszyscy nie umieją naprawdę komentować, bardziej eksponują swoje pierwsze wrażenia. Dyskusja merytoryczna to jeden z ideałów, najczęściej przyjmuje postać prostej wymiany uprzejmości/wyjaśnień, które satysfakcjonują zarówno autora, jak i "komentatora".
Tak, jesteś tutaj najpopularniejszym poetą i dla części użytkowników z pewnością autorytetem, jeśli idzie o dobre pisanie wierszy. Zasłużenie, bo bierzesz czynny udział w życiu tej strony. Ja bywam tu bardzo często, ale rzadko cokolwiek zdoła mnie zachwycić, jak dziś na przykład wiersz imć pana Zagłoby. Sam rzadko piszę i publikuję, bo nie wiem, jak to się teraz powinno robić. Wiem, że część osób widzi we mnie mędrka, który sili się na obszerne i szczegółowe komentarze, ale nie staram się o odwrócenie takiego mnie postrzegania, bo nie pierwszy raz się z nim spotykam. Gdybym miał teraz wszystko wyjaśniać, dlaczego piszę i komentuję tak, a nie inaczej, musiałbym zamieścić tu osobny tekst z definicjami pojęć i ich objaśnieniami. Kogo by to jednak interesowało? Szybciej i prościej jest skrytykować metodę, niekoniecznie ją rozumiejąc. Niewątpliwie byłoby dla mnie miłe, gdybyś z czystej ciekawości moich komentarzy swoich utworów odwołał ów "zakaz", po części z pewnością tak jest, bo nie uważam, żebym źle komentował. Wiersz musi tylko mnie porwać, a myśli do spisania tłoczą się zaraz w mojej głowie. Pozdrawiam również.
Dziękuję Ci za uznanie, bardzo miło czytać takie słowa. Układając w głowie listę najciekawszych/najlepszych poetów na cephei w ogóle nie brałem pod uwagę siebie i nie ma tu żadnej fałszywej skromności. Nie stawiam się obok wymienionej piątki z szacunku dla obiektywności. Mimo najszczerszych chęci nie jestem w stanie oceniać się rzetelnie. Zwróć też uwagę, że moje teksty są - mimo wszystko - licznie komentowane. Dywagacje, które komentarze są naprawdę wartościowe odłóżmy na bok :) Wyjątkiem potwierdzającym regułę będzie tutaj "Rozsypująca się", czyli tekst, który uważam za ewidentnie dobry, za WIERSZ w pełnym tego słowa znaczeniu. O komentarz musiałem się nieomal prosić ;)
Druga rzecz to nasz „spór”. Nie wdając się w zawiłe a niepotrzebne tłumaczenia powiem tylko, że poirytowało mnie to co się działo z dyskusją, to jak jej poziom merytoryczny leci na łeb, na szyję. Chciałbym zauważyć, że to nie był zakaz. Jeśli dobrze pamiętam sformułowałem swoje słowa jako prośbę :) Mam nadzieję, że nie odbierzesz tego jako podyktowaną ciekawością reakcję, ale sądzę, że popełniłem błąd, prosząc Cię wówczas o powstrzymanie się od komentarzy. Uważam też, że byłoby to korzystne dla wszystkich, gdybyśmy wrócili do nieograniczonego toku komentowania. Pozdrowienia!
Szkoda, że zabroniłeś mi komentować swoje wiersze, bo chętnie popełnił bym komentarz na wierszu z Goethem w tytule, gdyż darzę tego poetę szczególnym nabożeństwem.
Dziękuję także za zaliczenie mnie do tak szlachetnego grona tutejszych pierzastych potentatów, którzy jednak nie przekraczają miary w drodze na świecznik. A ponieważ czy to z godnej pochwały skromności, czy też zgoła przeciwnie, z osobiście słusznego poczucia wyższości nad innymi, które mnie nie razi, bo jest szczerze ludzkie, raczyłeś pominąć swoją osobę w rachunku twórców zasługujących tu na uwagę, jako jeden z nich pragnę i mam prawo Cię doń zaliczyć. Zrobiłeś to już jednak sam dawno temu za pośrednictwem swoich pism.
he he piór ci u mnie dostatek bowiem na komputerze tworzę ;)
Ostatnio z przykrością zauważyłem na cephei wysyp prac raczej przeciętnych, które cieszą się uznaniem gawiedzi. Twórców bardziej interesujących uznaje się za - ja wiem? - trudnych, niezrozumiałych i nie poświęca się im czasu. Komentowanie i czytanie Twoich tekstów to przyjemność, choć dla mnie nieco zbyt zawoalowana ;) Może brak mi intuicji? Kończąc wątek - taki_jeden, Antoninus, Japhy, Czarny i Ty to grono twórców, które liczy na stosunkowo niewielkie zainteresowanie, a jest napewno ciekawsze, jeśli nie po prostu lepsze od poczytniejszych i (o zgrozo!) lepiej ocenianych cephei'owiczów. Szkoda, że moi faworyci (patrz: ulubione) się opuszczają z pisaniem. Nie żałuj pióra! :)
Tak w ogóle to dzięki. Za to że jesteś jedyną osoba na tym portalu która wypowiada się na temat moich prac.
Było szkoda, ale nie wiedziałam co innego mogę zrobić.
Zaszczytnie :)
Może być? :)
Masz racje. Byłem ciekawy reakcji :)
na pewno mówisz o mnie? nie przesadzajmy :)
nigdy nie umiałam ubierać w słowa codzienności - tobie świetnie się to udaje :)
Heh, niestety - nie mam teraz czasu, a nie chcę się rozdrabniać na 10 książek (żeby się nie rozsypać, vide "Myśl" ;]). Czytam (wciąż) Różewicza, jakąś antologię naszej poezji i jeszcze coś historycznoliterackiego. Cały czas jestem też w okolicach Biblii, ale skończywszy Księgę Mądrości postanowiłem dać sobie urlop - nic bardziej nie zabija lektury, zwłaszcza tak istotnej, jak czytanie 'na szybko'.
Pozdrawiam!
I cóż, wyszperałeś coś interesującego? Ja właśnie jestem w trakcie lektury "Jezusa z Nazaretu" Josepha Ratzingera, więc mogę być nieco "nie w temacie", ale wszystko zależy od podejścia. :)
Ano zawsze mogę rozwinąć karierę nauczyciela polskiego w jakimś zawszonym gimnazjum albo zostać akwizytorem i sprzedawać książki ;) A tak poważnie marzę o wykładowcy, dziennikarzu, redaktorze, wydawcy czy czymś takim.
a co bedziesz robił po filologii? xD podejrzewam że to samo.
Spajsi, Ty masz na myśli ten komentarz z 21 II? Miało być "filologię" :) Cóż ja bym w życiu robił po filozofii?
tylko nie filozofia..........................
\o\o/o/ meksykańska fala. Co was przechytrzyłem. Napisałem opowiadanie i teraz nikt mi nie powie "proza !" ha ! Ale jeszcze nie opublikuję :P
Przyznam, że myślałem o tym, choć taki tomik to inicjatywa autorów tyleż dobrych co płodnych, a ja nie zaliczam się do żadnej z tych grup :) Zobaczymy jak to będzie w przyszłości.
apropo tomiku ^^ nie musisz go kupować bo jest do pobrania za darmo ;) co wiecej możesz się do tego projektu przyłączyć i zostać współautorem nastepnych tomików, zapraszam.
:)
A tu niespodzianka, bo jest i pisze takie wiersze jakie u niej lubię.
a propos komentarza pod moim wierszem:
taka lipcowa że lipcowa? myslałam że jej już nie ma.
Niewiele*! Goddamn, ja się na filolofię wybieram...
czekam na wersję numer 2! :)
"Pijaczkowie" byli słabi więc poszli pod NÓŻ operacyjny. Nie wiele z nimi da się zrobić, ale zobaczymy na ile pozwolą mi skromne umiejętności, czas, energia i zaangażowanie :)
ale "Pijaczków" szkoda... :)
O k*rwa! (odpowiedział dowiadując się o tym) :p
Btw. Modlitwa Ateistki to brzmi jak Żonaty Ksiądz <lol>
O kurwa, ale my jesteśmy do siebie podobni [stwierdził patrząc na zdjęcie Wiklinowego w fbl] ;d
Po mistrzowsku odparłaś moje zarzuty ;) Ale amen raz, że oklepane (a Twoja kpina tego nie zmieni), dwa - oznacza "niech tak będzie", więc średnio mi się wpasowało do modlitwy dziękczynnej.
Pozdrowienia!
Modlitwa ateistki to bardzo osobisty wiersz dla przyjaciela. Może tytuł i niewiele wnosi do treści wiersza, ale sporo mówi o autorce. Cóż.
Amen, bo amen. Nie miałam nic do dodania. I kpię sobie z trendu ciapania amenów w wiersze. Pozdrawiam.
holender. to ty też jesteś lipcowy? sie dojrzałam w porę :P lepiej późno niż wcale, byłam na blogu i dodałam do znajomych.
:)
aaa no i mam jedną wnerwiającą wadę:
na ogół nie umiem wypowiedzieć się z jednym komentarzu, więc spamuję (dwa lub więcej następujące po sobie) ale ja i moje ego apelujemy by nam to wybaczono, bo staram się -i sądzę że- nie piszę bez sensu:P czarną też lubię i sportową też, nawet posiadam:) jestem koneserem wszelakiej, byłe ładnej xD w każdym razie nie chodzi o dosłowność (że musi być seksowna i czerwona) chodzi o to, żeby była "smaczna" a nie tandetna. seksowna a nie wyzywająca nie podpinam się pod bunt przeciwko stereotypowi rózy. popsortu nade wszystko kocham polne kwiaty;) w miejsce rózy możesz tam wstawić jakikolwiek kwiaciarniany specyfik. sens w tym, że róża kojarzy się mocniej z "podarkiem dla lubej" niż np frezja
witam:)
nie chcę robić zamieszania. poprostu lubię poezję. nie umiem jej pisać. choć kiedyś pisałam, ale lubię czytać i myśleć. stąd moje komentarze. a że w życiu jestem wymagająca, to nie zawsze pochlebne:) mam ciężki kłótliwy charakter i zbyt przebrzmiałe ego;D ale taką siebie lubie i lubię ludzi którzy mie za to nie lubią bo w sumie z ich perspektywy mają kurde rację:)
Nie wiem czy to była krytyka, bo czy moża poddać krytyce rozważania filozoficzne, tylko dlatego, że ktoś uważa człowieka za istotę z natury dobrą, w przeciwieństwie do mnie :p
Moża krytykować formę, a u Ciebie była przecież dobra. Pozdrawiam!
Dzieki za słowa krytyki : > Pewnie masz rację, co do tego światopoglądu. To, taka kartka z pamiętnika w sumie ;)
To Ty nawet jesteś moim rówieśnikiem ? :D Jak teraz Ci się nie spodoba to dostaniesz bęcki ;d
dzięki :) biorę je z deviantarta :D
A dziękuję, dziękuje :) Badź co bądź po to tu jestem, żeby usłyszeć konstruktywną krytykę.
Wiklinowy, jesteś najlepiej znoszącą krytykę osobą, jaką tu widziałam!
Pozytywne ; >
Dziękuję badzo :)
Spełnienia marzeń.
Hej :) Wszystkiego najlepszego!!! Zdrowia, szczęścia, dużo uśmiechu i okazji do rozwijania swoich talentów ;)
Nie musiałeś się rewanżować tym zulubieniem, ale dzięki! Zawsze to prestiż.
Widać na kacu też może chwycić natchnienie i to bardzo, bardzo owocne. Kurczę, szkoda że nie dałeś bardziej odczuć tego kaca. Mimo wszystko ta trzecia zwrotka to mało :D Pozdrawiam!
śpieszę tłumaczyć - to po prostu kac, potworny kac gigant [zdjęcia archiwalne] ;d dziękuję za dodanie do ulubionych, zdrawiam serdecznie.
Ależ proszę bardzo, będę się czuł zaszczytnięty :)
ty mnie do ulubionych a ja Cie dodam do przyjaciół, jeśli moge oczywiście ^^
No i jeszcze fluxidowa :D
Ci ludzie, za wyjątkiem Jagodowej Lady i Edrahila, prawdopodobnie już nigdy nie zajrzą na cephei. Ale wyrzucać z listy żal... ;) Więc dalej będzie tu ce, ce, ce, ce... Sygnaturka to jednak dodaje indywidualności. Twoja jest chyba najbardziej zapadającą w pamięć z wszystkich.
naczy się, fajnie to wygląda "Ce,Ce,Ce,Ce" ;d
Mgiełko - nie wymądrzam się, jeno bronię swojego stanowiska. O! :)
Coś z nimi nie tak? Poza brakiem sygnaturek i jakiejkolwiek aktywności od pewnego czasu? ;>
Iron Maiden \o/
fajnych przyjaciół masz ;d
nie wymądrzaj sie! :P
"Nie ma to przecież jak gąszcz środków stylistycznych, których nijak idzie rozgryźć i czytanie wiersza staje się zabawą w kalambury - co autor miał na myśli."
kiedyśwłaśnie tak pisałem, jeszcze półtora miesiąca temu.zatem dzieki że jednak te zmiany które zastosowałem są jednak widoczne ; )
Cytat Przeglądając profile innych urzytkowników przypadkiem w komentarzach natknałem się na upomnienie, bodaj Twoje właśnie, że dyskusje prowadzi się tam właśnie gdzie miały one początek... KoRy powinien czuć się usatysfakcjonowany, bo upominał chyba z milion razy. Zostawiał upomnienia na każdym profilu przynajmniej raz - pewnie po to, by nowi wiedzieli co i jak. Aby poczuł się doceniony, ocenię każdą jego publikację na +3.
Nie żartuj, Wiklinowy. Sarkazm to nie moja dziedzina, oj nie.
Mam nadzieję, Pi, że to nie był jakiś sarkazm ;>
Widzę, Wiklinowy, że prężnie działasz.
I widzę konstruktywne komentarze, no no. Powodzenia dalej...
Wiklinowy mimo swojego -3.5/-3.75 należy do spostrzegawczych stworzeń. Przeglądając profile innych urzytkowników przypadkiem w komentarzach natknałem się na upomnienie, bodaj Twoje właśnie, że dyskusje prowadzi się tam właśnie gdzie miały one początek... a mogłem się pochwalić intuicją jednak :D.
Pozdrawiam
Nie mogłeś wiedzieć. Ale z drugiej strony - jest ryzyko, jest zabawa ;].
Mogę Cię pocieszyć, że mieliśmy w historii jeden czy dwa takie przypadki, że ktoś ocenił innej osoby parę prac negatywnie [słusznie z resztą :P] i tamta w rewanżu wszystkie publikacje owej komentującej komentowała tekstami pokroju "Beznadziejne." i oceniała na '-3'. Nie trudno się było domyślić czemu tak. I wtedy o ile pamiętam, wszechmocny Fluxid odwołał te rewanżowe -3-ójki. Więc można czuć się względnie bezpiecznie ;]. Chociaż też nie ma co na to za bardzo liczyć :P:P - takie postępowanie to tylko w sytuacjach skrajnych ;]. Skąd wiedziałeś żeby odpowiadać w miejscu gdzie dyskusja się zaczęła? :>
Ryzyko jednak jest. Skąd mogłem wiedzieć czy urażony moją opinią Czarny nie rzuci -3 w mojego "Rewolwerowca" na przykład? :)
Po prostu pisze co myślę na temat pracy i tego samego oczekuje od ludzi komentujących moje "dzieła". Wyżej wspomnianemu Czarnemu dałem na przykład +2 za "Zanim", więc nie traktuj mnie przypadkiem jak nawiedzonego krytyka :D. Dziękuję i pozdrawiam
Hehehe, jesteś pierwszą osobą od dawna która tak szasta minusowymi i około zerowymi ocenami na lewo i prawo ;].
I mówię to w postaci pozytywu - w końcu od tego są. A ten ogólny strach przed ocenianiem cudzych prac nisko [a czasem i swoich :P] jest drażniący i trzeba by go wyleczyć. Ciesze się że przykładasz się do tego leczenia. Chociaż dostać minusa zapewne milo nie jest.:p Witaj i zawziętości w komentowaniu życzę :). Losowi obserwatorzy
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
26 Lutego 2010, 12:25